YFI przejmuje Bitcoin jako najdroższą kryptokurrency

YFI tymczasowo obalił Bitcoin, który jest najdroższą kryptokurrency
Token DeFi w Uniswap overnight kosztował 13 918 dolarów.
Żaden żeton nigdy nie zajmował miejsca numer jeden Bitcoin’a.

YFI, token należący do projektu DeFi yearn.finance, stał się najdroższym tokenem w przestrzeni kryptograficznej po tym, jak ubiegłej nocy wyprzedził Bitcoin Trader. Żeton, który wystartował na Uniswap zaledwie miesiąc temu, cieszył się nieubłaganym wzrostem z 124 dolarów w dniu notowań do sensacyjnej 13.918 dolarów w ciągu nocy, a następnie spadł do 11.000 dolarów. Jest to pierwszy raz, kiedy Bitcoin został zrzucony z czołówki, mimo że nadal ma zaszczyt być największą monetą na rynku, będąc ponad 600 razy większą od YFI pod tym względem.

YFI Achievement Down to Low Supply and Hype

Najbliższą monetą do obalenia Bitcoin’a był Bitcoin Cash, który w grudniu 2017 roku osiągnął poziom 4.200 dolarów, ale nawet wtedy jego rozmiary były jeszcze niższe od najlepszych. Jego limit rynkowy w tym momencie wynosił 71,4 mld dolarów, więc jest to dość niesamowite, że YFI udało się pójść o jeden lepszy i osiągnąć top spot z limitem rynkowym tylko 350 mln dolarów.

YFI udało się to osiągnąć dzięki niskiej podaży żetonów. Tylko 30.000 żetonów zostały wybite w porównaniu do Bitcoin 21 milionów, a jazda na hype DeFi, plus jego wczesne uznanie i nieugięty szylinga na crypto Twitter, moneta widział ogromną presję na zakup i wzrosła do 113x jego oryginalną wartość, osiągając w jednym miesiącu, co zajęło Bitcoin 4 lata i 8 miesięcy do osiągnięcia:

Podczas gdy wiele osób w przestrzeni DeFi było zadowolonych z akcji cenowej, inne były bardziej skoncentrowane na podstawowych zasadach – lub ich braku:

Wydajność Symptomatyczne dla DeFi Craze
Osiągnięcie YFI było jednak tylko chwilowe, gdyż moneta szybko straciła ponad 2000 dolarów i po doładowaniu spadła do drugiego miejsca, ale fakt, że udało się to osiągnąć w pierwszej kolejności pokazuje, jak wiele szumu wokół monet DeFi jest w tej chwili i niedorzeczne zyski, jakie odnoszą na nich spekulanci.